{"id":161,"date":"2025-03-12T13:22:08","date_gmt":"2025-03-12T13:22:08","guid":{"rendered":"https:\/\/kronikiwedrowca.pl\/?page_id=161"},"modified":"2025-03-12T13:24:13","modified_gmt":"2025-03-12T13:24:13","slug":"niestracona-nadzieja-cz-iv","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kronikiwedrowca.pl\/index.php\/kroniki-gwiazd-odleglych\/niestracona-nadzieja-cz-iv\/","title":{"rendered":"(Nie)stracona nadzieja, cz. IV"},"content":{"rendered":"<p>Sier\u017cant Kovalsky wraz z dwoma swoimi lud\u017ami, szybkim tempem poruszali si\u0119 po korytarzu wychodz\u0105cym z l\u0105dowiska oznaczonego jako 21B. Kiedy doszli do rozwidlenia, rozchodz\u0105cego si\u0119 na lew\u0105 i praw\u0105 stron\u0119, przystan\u0119li na chwil\u0119, nas\u0142uchuj\u0105c otoczenie. Po nied\u0142ugiej chwili Kovalsky nakaza\u0142 uda\u0107 si\u0119 w praw\u0105 odnog\u0119 tego przej\u015bcia, a po kolejnych kilkunastu minutach doszli do zamkni\u0119tych grodzi. Nie mieli ze sob\u0105 Harpera, ale panele steruj\u0105ce \u0142atwo by\u0142o przeci\u0105\u017cy\u0107. Dla os\u00f3b, kt\u00f3re rzecz jasn\u0105 wiedz\u0105 co maj\u0105 z czym po\u0142\u0105czy\u0107. Sier\u017cant od\u0142o\u017cy\u0142 sw\u00f3j ci\u0119\u017cki karabin na pod\u0142og\u0119, ukucn\u0105\u0142 i szybkim ruchem \u015bci\u0105gn\u0105\u0142 metalow\u0105 pokryw\u0119. Roz\u0142\u0105czy\u0142 kilka przewod\u00f3w, rozci\u0105\u0142 i po\u0142\u0105czy\u0142 w sobie znany spos\u00f3b. Nad drzwiami za\u015bwieci\u0142o si\u0119 zielone \u015bwiat\u0142o i drzwi otworzy\u0142y si\u0119 z cichym sykni\u0119ciem.<br \/>\n&#8211; No, gotowe. \u2013 powiedzia\u0142 Kovalsky sam do siebie, si\u0119gn\u0105\u0142 po karabin i wszed\u0142 do pomieszczenia razem ze swoimi lud\u017ami. Kiedy tylko znale\u017ali si\u0119 w \u015brodku, ich oczom ukaza\u0142 si\u0119 niezwyk\u0142y widok. Kilkana\u015bcie metr\u00f3w dalej, na \u015brodku pomieszczenia sta\u0142o pi\u0119ciu ludzi, odzianych w pancerze wspomagane i uzbrojonych w nowoczesne karabiny. Kovalsky natychmiast nakaza\u0142 ludziom przykucni\u0119cie oraz schowanie si\u0119 za najbli\u017csz\u0105 stert\u0105 skrzy\u0144 i kontener\u00f3w. Napotkani przeciwnicy rozmawiali i sprawiali wra\u017cenie, \u017ce kompletnie nie spodziewaj\u0105 si\u0119 jakichkolwiek go\u015bci nadchodz\u0105cych od tej strony. Sier\u017cant przyjrza\u0142 im si\u0119 uwa\u017cnie i nie mia\u0142 \u017cadnych w\u0105tpliwo\u015bci. Byli to elitarni najemnicy korporacji Exo-Tech. Uzbrojeni po z\u0119by, wspomagani cybernetycznymi wszczepami oraz \u015bmiertelnie niebezpieczni. \u017bo\u0142nierz wy\u015bwietli\u0142 sobie map\u0119 holograficzn\u0105 tego miejsca, na kt\u00f3rej oznaczeni byli tak\u017ce wszyscy podkomendni Anderssona. Przyjrza\u0142 si\u0119 uwa\u017cnie ich lokalizacji i wezwa\u0142 najbli\u017csz\u0105 dru\u017cyn\u0119.<br \/>\n&#8211; Alfa-1, Harper, zg\u0142o\u015b si\u0119 \u2013 powiedzia\u0142 szeptem Kovalsky, \u015bciszaj\u0105c s\u0142uchawki wbudowane w he\u0142m.<br \/>\n&#8211; Alfa-1, co tam Kovalsky? Zgubi\u0142e\u015b si\u0119? \u2013 odpowiedzia\u0142 po chwili oficer, u\u015bmiechaj\u0105 si\u0119 na chwil\u0119.<br \/>\n&#8211; Przymknij si\u0119 Harper, sytuacja nie jest do \u015bmiechu. Jeste\u015b w sektorze B653-f, ca\u0142kiem blisko nas. Mam tutaj pi\u0119ciu siepaczy Exo-Tech, id\u0105c dalej przez C456 i korytarzem C456a, dojdziesz do pomieszczenia i mo\u017cemy ich oflankowa\u0107. To plac\u00f3wka Przymierza, nie maj\u0105 prawa tutaj przebywa\u0107. Odbi\u00f3r \u2013 wyszepta\u0142 Kovalsky, co jaki\u015b czas zerkaj\u0105c na rozmawiaj\u0105cych i \u015bmiej\u0105cych si\u0119 najemnik\u00f3w korporacji.<br \/>\n&#8211; Exo-Tech? Cholera, nie dobrze. Powiadomi\u0119 komandora i id\u0119, nie wychylajcie si\u0119 sier\u017cancie. \u2013 odrzek\u0142 Harper, kt\u00f3remu ewidentnie przesta\u0142o by\u0107 do \u015bmiechu. Post\u0119puj\u0105c wed\u0142ug plan\u00f3w Kovalskiego, sier\u017cant szybkim krokiem uda\u0142 si\u0119 w wyznaczone miejsce. Drzwi na ko\u0144cu korytarza by\u0142y otwarte, co by\u0142o mi\u0142\u0105 odmian\u0105. Kiedy tylko przeszli przez grodzie, wycelowali kolimatory swoich karabin\u00f3w na najemnik\u00f3w Exo-Tech. W tym samym czasie Kovalsky zaszed\u0142 ich od drugiej strony, r\u00f3wnie\u017c mierz\u0105c z broni w ich kierunku.<br \/>\n&#8211; Sier\u017cant Kovalsky, si\u0142y zbrojne Przymierza Narod\u00f3w Zjednoczonych, r\u0119ce do g\u00f3ry. Nie macie prawa tutaj przebywa\u0107, to pa\u0144stwowy o\u015brodek badawczy. Korporacja nie ma tu wst\u0119pu. \u2013 powiedzia\u0142 g\u0142o\u015bno oficer, ostro\u017cnie stawiaj\u0105c ka\u017cdy krok i skupiaj\u0105c si\u0119 na ruchach najemnik\u00f3w. \u2013 Kto jest tutaj dow\u00f3dc\u0105? \u2013 doda\u0142 po chwili, przygl\u0105daj\u0105c si\u0119 oznaczeniom i szar\u017com na ich pancerzach.<br \/>\nNajemnicy nie zamierzali jednak rozmawia\u0107, w ci\u0105gu kilku chwil odskoczyli, dziel\u0105c si\u0119 na dwa oddzia\u0142y i otwieraj\u0105c ogie\u0144 automatyczny w kierunku \u017co\u0142nierzy Anderssona. Z niemal nadludzk\u0105 szybko\u015bci\u0105 ukryli si\u0119 za os\u0142onami, zr\u0119cznie unikaj\u0105c ognia przeciwnika. Rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 rze\u017a.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Komandor Anderson nie m\u00f3g\u0142 uwierzy\u0107 w\u0142asnym oczom. Po \u015brodku wielkiej sali, kt\u00f3ra pe\u0142ni\u0142a niegdy\u015b rol\u0119 kantyny, sto\u0142\u00f3wki albo pokoju konferencyjnego, u\u0142o\u017cony by\u0142 ogromny stos ludzkich cia\u0142. Szybkie ogl\u0119dziny pozwoli\u0142y stwierdzi\u0107, \u017ce nale\u017ca\u0142y one do by\u0142ych pracownik\u00f3w plac\u00f3wki. Postrz\u0119pione ubrania, kitle i kombinezony nosi\u0142y \u015blady oznacze\u0144 Przymierza. Nie to by\u0142o jednak przera\u017caj\u0105ce. Uwag\u0119 kapitana przyku\u0142 wygl\u0105d samych cia\u0142 i sk\u00f3ry naukowc\u00f3w. Nienaturalnie powykr\u0119cane ko\u0144czyny, wysuszone i blade twarze oraz sk\u00f3ra ca\u0142kowicie pokryta nieznanego pochodzenia purpurowymi naro\u015blami, wygl\u0105dem przypominaj\u0105cym le\u015bne pn\u0105cza.<br \/>\n&#8211; Jasna cholera, co tu si\u0119 sta\u0142o? \u2013 powiedzia\u0142 Andersson sam do siebie, nie oczekuj\u0105c od nikogo odpowiedzi. \u2013 Przej\u015b\u0107 w tryb zagro\u017cenia biologicznego, aktywowa\u0107 filtry i maski tlenowe. Smith, podw\u00f3jna porcja stymulant\u00f3w i antybiotyk\u00f3w. \u2013 rozkaza\u0142 komandor. Jego ludzie szybko wykonali rozkaz, a sier\u017cant Smith w ci\u0105gu kilku chwil, operuj\u0105c na wbudowanym w pancerz komputerze, uruchomi\u0142 dozowanie chemikali\u00f3w w zbroi ka\u017cdego z \u017co\u0142nierzy.<br \/>\n&#8211; Komandorze, Gamma-3, odbi\u00f3r. \u2013 rozleg\u0142 si\u0119 nagle d\u017awi\u0119k w s\u0142uchawce komandora.<br \/>\n&#8211; Andersson, zg\u0142asza si\u0119. Co jest Salvini? \u2013 odpowiedzia\u0142 dow\u00f3dca.<br \/>\n&#8211; Ci\u0119\u017cko to wyja\u015bni\u0107, ale znale\u017ali\u015bmy pracownik\u00f3w plac\u00f3wki\u2026 tylko jest z nimi co\u015b nie tak. \u2013 odpowiedzia\u0142 dysz\u0105c Salvini. \u2013 Chodz\u0105 w k\u00f3\u0142ko, wygl\u0105daj\u0105 jak siedem nieszcz\u0119\u015b\u0107, cali bladzi. No i co\u015b ich\u2026 tak jakby porasta \u2013 doda\u0142 sier\u017cant, jakby samemu nie wierz\u0105c w\u0142asnym oczom.<br \/>\n&#8211; Przyj\u0105\u0142em Salvini, spotka\u0142em ju\u017c ich\u2026 a raczej ich cia\u0142a. Aktywujcie tryb zagro\u017cenia biologicznego i jak najszybciej udajcie si\u0119 do punktu zbi\u00f3rki. Czekam tu nas was. \u2013 rozkaza\u0142 Andersson. \u2013 Aha, Salvini. Zabraniam kontaktu z nimi, nie wiadomo co im si\u0119 sta\u0142o. \u2013 doda\u0142 komandor.<br \/>\n&#8211; Tak jest koman\u2026 &#8211; chcia\u0142 powiedzie\u0107 Salvini, jednak komunikacj\u0119 przerwa\u0142y wystrza\u0142y z broni laserowej i wybuch granatu.<br \/>\n&#8211; Salvini, co jest? \u2013 krzycza\u0142 niemal Komandor, pr\u00f3buj\u0105c dostraja\u0107 kana\u0142y komunikacyjne. \u2013 Salvini, kurwa ma\u0107, odbi\u00f3r. S\u0142yszysz mnie? \u2013 wrzeszcza\u0142 Andersson, jednak nie otrzyma\u0142 ju\u017c \u017cadnej odpowiedzi.\u00a0 \u00a0Rozkaza\u0142 trzem swoim ludziom zabezpieczy\u0107 perymetr, po czym sam rozejrza\u0142 si\u0119 po pomieszczeniu. Nie by\u0142o tu jednak nic wartego zobaczenia, \u017cadnych danych ani prywatnych terminali informacyjnych. Kiedy jednak b\u0142\u0105dzi\u0142 wzrokiem i latark\u0105 po pomieszczeniu, jego uwag\u0119 przyci\u0105gn\u0105\u0142 niewielki b\u0142ysk metalowego przedmiotu, po\u0142o\u017conego gdzie\u015b w stosie cia\u0142 zmutowanych pracownik\u00f3w stacji. Podszed\u0142 w to miejsce i zobaczy\u0142 no\u015bnik danych umieszczony w porcie cybernetycznym na potylicy jednego z le\u017c\u0105cych tu ludzi. A to ciekawe, sk\u0105d to si\u0119 tu wzi\u0119\u0142o? Pomy\u015bla\u0142 Andersson i szybkim ruchem wyci\u0105gn\u0105\u0142 to ustrojstwo i wsadzi\u0142 w port wbudowany w pancerz. Na wizjerze he\u0142mu rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 kompilacja danych, komandor autoryzowa\u0142 pobieranie danych kodami Przymierza i odtworzy\u0142 plik audio, kt\u00f3ry oznaczony by\u0142 jako pierwszy.<br \/>\n&#8211; Dzie\u0144 6459 czasu ziemskiego. \u2013 rozpocz\u0105\u0142 niski, starszy g\u0142os pracownika \u2013 Thomas de L\u00f6we, in\u017cynier genetyczny Przymierza, kierownik sekcji do spraw Ksenobiologii. Jeste\u015bmy w przededniu wielkiego odkrycia! Obiekt 6 wykazuje czu\u0142o\u015b\u0107 na fale elektromagnetyczne i grawitacj\u0119, zmieniaj\u0105c swoje cechy biologiczne i fizyczne. Rozrasta si\u0119, a jego barwa przybiera coraz bardziej szkar\u0142atny kolor. Zleci\u0142em kolejne badania fizykalne, jednak zarz\u0105d nie wykazuje nale\u017cytego entuzjazmu, ale ja wiem, \u017ce te obserwacje s\u0105 prze\u0142omowe! \u2013 nagranie nagle si\u0119 sko\u0144czy\u0142o. Komandor od razu uruchomi\u0142 kolejne.<br \/>\n&#8211; Dzie\u0144 6567 czasu ziemskiego, plac\u00f3wka badawcza Przymierza, in\u017cynier Thomas de L\u00f6we. \u2013 ponownie rozleg\u0142 si\u0119 poznany g\u0142os, teraz wyra\u017anie roztrz\u0119siony. \u2013 Niesamowicie si\u0119 rozrasta\u2026 to jest\u2026 hipnotyzuj\u0105ce. Jest w nim co\u015b pi\u0119knego, jaka\u015b pierwotna si\u0142a i moc. Zarz\u0105d musi spojrze\u0107 przychylnie na moje pro\u015bby. Zrobi to, albo\u2026 jest pi\u0119kny \u2013 zako\u0144czy\u0142 naukowiec, ekscytuj\u0105c si\u0119 czym\u015b albo kim\u015b, jednak komandor dalej nie rozumia\u0142 co takiego wydarzy\u0142o si\u0119 na tej stacji.<br \/>\n&#8211; Dzie\u0144 6602 czasu ziemskiego. Odwiedzili nas dzisiaj przedstawiciele handlowi Exo-Tech i XenoGenetic. Chcieli po\u0142o\u017cy\u0107 swoje brudne i niegodne \u0142apska na moim stworzeniu. Moim dziele! Dorobku ca\u0142ego mego naukowego \u017cycia! Nie, nie pozwol\u0119 na to. Nie godzi si\u0119. Co? Ja? Ale\u017c Arnoldzie, ja wszystko wyt\u0142umacz\u0119. Zostaw to! Zostaw m\u00f3wi\u0119, uwa\u017caj, bo spad\u2026 &#8211; przerwa\u0142 nagle g\u0142os naukowca, a w tle s\u0142ycha\u0107 by\u0142o p\u0119kni\u0119cie jakiego\u015b szk\u0142a, po czym nast\u0105pi\u0142a g\u0142ucha cisza i delikatne szumienie zako\u0144czonego nagrania pliku d\u017awi\u0119kowego.<br \/>\n&#8211; Alfa-1, zg\u0142o\u015bcie si\u0119. \u2013 odezwa\u0142 si\u0119 Andersson, jednak odpowiedzia\u0142a mu cisza. \u2013 Beta-2, jeste\u015bcie tam? \u2013 tutaj tak\u017ce we wbudowanej w he\u0142m s\u0142uchawce rozbrzmiewa\u0142 cichy szum.<br \/>\n&#8211; Gamma-3, komandorze, odezwijcie si\u0119 na mi\u0142o\u015b\u0107 bosk\u0105! \u2013 rozleg\u0142 si\u0119 nagle g\u0142os sier\u017canta Kovalskiego. \u2013 Komandorze Andersson, s\u0142yszy mnie pan?<br \/>\n&#8211; Co tam Kovalsky? Gdzie wy do cholery jeste\u015bcie? \u2013 odpowiedzia\u0142 komandor, \u015bciskaj\u0105c w r\u0119ku wyci\u0105gni\u0119ty no\u015bnik danych z nagraniami naukowca.<br \/>\n&#8211; Zostali\u015bmy odci\u0119ci. Powtarzam, zostali\u015bmy odci\u0119ci. Najemnicy Exo-Tech otworzyli ogie\u0144, \u0142ami\u0105c wszelkie konwencje i umowy galaktyczne. Zosta\u0142em sam, Terrence i Novak nie \u017cyj\u0105. Do\u0142\u0105czy\u0142a do mnie Beta-2, jednak prze\u017cy\u0142 tylko Harper i Collins. Nie damy rady stawi\u0107 si\u0119 w Sigma6 komandorze, odbi\u00f3r. \u2013 powiedzia\u0142 Kovalsky, z trudem \u0142api\u0105c oddech i co chwila oddaj\u0105c seri\u0119 z karabinu w sobie tylko znanym kierunku.<br \/>\n&#8211; Trzymajcie si\u0119 tam Kovalsky, ju\u017c do was idziemy. \u2013 odpowiedzia\u0142 Komandor, chowaj\u0105c w kiesze\u0144 no\u015bnik danych i \u015bci\u0105gaj\u0105c z plec\u00f3w sw\u00f3j ci\u0119\u017cki karabin. \u2013 Dobra ch\u0142opaki, zbieramy si\u0119. Misja w\u0142a\u015bnie si\u0119 schrzani\u0142a, nic tu po nas. \u2013 rozkaza\u0142 swoim \u017co\u0142nierzom, ruszaj\u0105c przed siebie z odbezpieczon\u0105 broni\u0105 i z\u0142o\u015bci\u0105 na twarzy. Smith proponowa\u0142 mu stymulanty adrenaliny, jednak serce komandora przelewa\u0142o w jego organizmie chyba hektolitry krwi.<br \/>\nKiedy otworzy\u0142 drzwi sali w kt\u00f3rej si\u0119 znajdowa\u0142, ujrza\u0142 przed sob\u0105 na wp\u00f3\u0142 nie\u017cywego Salviniego, z jednym z jego \u017co\u0142nierzy, opartego o \u015bcian\u0119 i kurczowo trzymaj\u0105cego si\u0119 za rami\u0119.<br \/>\n&#8211; Buongiorno Komandorze, jeste\u015bmy. Prze\u017cy\u0142 tylko Homer, niez\u0142y z niego skurczybyk. \u2013 cedzi\u0142 przez z\u0119by sier\u017cant, wypluwaj\u0105c co chwil\u0119 z ust nieco krwi. \u2013 Nie wiem jak wam to powiedzie\u0107, ale spotkali\u015bmy kolesi z XenoGenetic i co\u015b by\u0142o z nimi bardzo nie tak. Ruszali si\u0119 tak jako\u015b ospale, mieli wykrzywione mordy a ich cia\u0142a pokrywa\u0142o jakie\u015b czerwone paskudztwo. Ostrzegali\u015bmy ich, ale podeszli tak blisko \u017ce musieli\u015bmy otworzy\u0107 ogie\u0144\u2026 potem rzucili si\u0119 na nas, nagle, niczym gepardy\u2026 &#8211; nie sko\u0144czy\u0142 m\u00f3wi\u0107, kiedy podbieg\u0142 do niego Smith i wstrzykn\u0105\u0142 mu \u0142agodz\u0105cego rany medycznego stymulanta, zwanego w wojskowym \u017cargonie stimem.<br \/>\n&#8211; Dzi\u0119ki doktorku, jestem zobowi\u0105zany \u2013 odrzek\u0142 z wyra\u017an\u0105 ulg\u0105 Salvini.<br \/>\n&#8211; Salvini, a co z nasz\u0105 niespodziank\u0105? \u2013 odezwa\u0142 si\u0119 nagle komandor.<br \/>\n&#8211; Jak\u0105 niespodziank\u0105? \u2013 zainteresowa\u0142 si\u0119 Smith, co chwila monitoruj\u0105c stan zdrowia ch\u0142opak\u00f3w.<br \/>\n&#8211; Potem, Smith nie ma teraz czasu. Salvini, gdzie to jest? \u2013 ponagla\u0142 Andersson, wyra\u017anie ignoruj\u0105c coraz bardziej zdenerwowanego medyka.<br \/>\n&#8211; Rozkaza\u0142em, aby dostarczyli to razem z \u0142adunkiem amunicji i tlenu. Wszystko le\u017cy grzecznie w hangarze 22C. \u2013 odpowiedzia\u0142 Salvini. \u2013 przynajmniej by\u0142o, dop\u00f3ki nie musieli\u015bmy si\u0119 stamt\u0105d ewakuowa\u0107. \u2013 doda\u0142 po chwili, poprawiaj\u0105c uchwyt na karabinie i sprawdzaj\u0105c stan ch\u0142odziwa amunicji energetycznej.<br \/>\nW tej samej chwili, otworzy\u0142y si\u0119 jedne z drzwi tego wielkiego pomieszczenia prze\u0142adunkowego i wyskoczyli z nich Kovalsky, Harper oraz jeden z jego podkomendnych. Kiedy wszyscy obecni jak poparzeni rzucili si\u0119 za os\u0142ony, z sali naprzeciwko wy\u0142onili si\u0119 najemnicy Exo-Tech. Ich ci\u0119\u017ckie karabiny przeszywa\u0142y powietrze jak mas\u0142o, a jeden z nich co chwila odpala\u0142 sw\u00f3j miotacz p\u0142omieni. Z innej strony, nadeszli zmutowani \u017co\u0142nierze XenoGenetic, pow\u0142\u00f3cz\u0105cy nogami, a z ich r\u0105k wyrasta\u0142y czerwone pn\u0105cza, przybieraj\u0105c kszta\u0142t szpon\u00f3w. Jeden z nich doskoczy\u0142 do jednego z najemnik\u00f3w Exo-Tech i kilkoma szybkim ciosami, przebi\u0142 pancerz wspomagany i zatopi\u0142 si\u0119 we wzmocnionej sk\u00f3rze cybernetycznego \u017co\u0142nierza. Kilku siepaczy korporacji otworzy\u0142o w jego kierunku ogie\u0144, skutecznie unieszkodliwiaj\u0105c monstrum i kilku jego towarzyszy, ods\u0142onili si\u0119 jednak nie\u015bwiadomie przed lud\u017ami Anderssona. Komandor tylko czeka\u0142 na taki obr\u00f3t sytuacji. Wzi\u0105\u0142 g\u0142\u0119boki wdech, przycelowa\u0142 i pewnie nacisn\u0105\u0142 spust. Jego ci\u0119\u017cki karabiny za\u015bpiewa\u0142, a kule zata\u0144czy\u0142y w powietrzu rozrywaj\u0105c pancerze wspomagane najemnik\u00f3w Exo-Tech i mutant\u00f3w XenoGenetic. Szale zwyci\u0119stwa wydawa\u0142y przechyla\u0107 si\u0119 na stron\u0119 komandora, jednak z kolejnych drzwi wyszli nast\u0119pni przeciwnicy. Nie byli to jednak siepacze korporacji, a zainfekowani pracownicy plac\u00f3wki. Obro\u015bni\u0119ci czerwonym pn\u0105czem, obc\u0105 form\u0105 \u017cycia, rzucali si\u0119 gdzie popadanie i na kogo popadnie. Pierwszy poleg\u0142 Kovalsky, p\u00f3\u017aniej Homer, Harper, potem kolejni. Za nimi polegli najemnicy Exo-Tech, niemal zmia\u017cd\u017ceni przez ska\u017conych naukowc\u00f3w. Salvini, widz\u0105c co si\u0119 dzieje, rzuci\u0142 w ich kierunku dwa granaty od\u0142amkowe, daj\u0105c sobie par\u0119 minut \u017cycia. Podbieg\u0142 do Anderssona i wcisn\u0105\u0142 mu w kiesze\u0144 pancerza ma\u0142e urz\u0105dzenie. Komandor spojrza\u0142 si\u0119 na u\u0142amek sekundy w jego kierunku i pos\u0142a\u0142 sier\u017cantowi pytaj\u0105ce spojrzenie.<br \/>\n&#8211; To jest ostateczno\u015b\u0107 kapitanie. Bomba termo-baryczna jest uzbrojona, dopilnowa\u0142em tego. Wystarczy jeden przycisk. Niech B\u00f3g ma nas w swojej opiece komandorze. \u2013 powiedzia\u0142 Salvini, wypluwaj\u0105c seri\u0119 pocisk\u00f3w w zbli\u017caj\u0105cego si\u0119 mutanta. Ludzie komandora stawiali op\u00f3r, jednak w d\u0142u\u017cszej perspektywie czasu nie mieli wi\u0119kszych szans. Andersson si\u0119gn\u0105\u0142 po detonator i po\u0142o\u017cy\u0142 palce na prze\u0142\u0105czniku. Wiedzia\u0142, \u017ce dla tej stacji nie ma ju\u017c ratunku. To co si\u0119 tutaj dzia\u0142o, nie mog\u0142o nigdy wydosta\u0107 si\u0119 poza teren ten plac\u00f3wki. Jego obowi\u0105zkiem by\u0142o chroni\u0107 ludzko\u015b\u0107 przed zagro\u017ceniem. Jego zadaniem by\u0142o chroni\u0107 rodzin\u0119. Si\u0119gn\u0105\u0142 do jednej z kieszeni i wyci\u0105gn\u0105\u0142 ma\u0142\u0105 zabrudzon\u0105 bransoletk\u0119 ofiarowan\u0105 mu przez c\u00f3reczk\u0119. Owin\u0105\u0142 j\u0105 wok\u00f3\u0142 detonatora, wypuszczaj\u0105c jeszcze seri\u0119 z karabinu w kierunku mutant\u00f3w, kt\u00f3re dos\u0142ownie oblepi\u0142y wrzeszcz\u0105cego Smitha.<br \/>\n&#8211; To dla ciebie c\u00f3reczko\u2026 \u017cegnaj Helen. \u2013 powiedzia\u0142 komandor Andersson, po czym nast\u0105pi\u0142 b\u0142ysk i nasta\u0142a ciemno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>&#8211; Mamusiu, widzia\u0142a\u015b mo\u017ce zielon\u0105 kredk\u0119? \u2013 krzykn\u0119\u0142a Susan, gor\u0105czkowo przeszukuj\u0105c metalowy organizer po\u0142o\u017cony na jej biurku.<br \/>\n&#8211; Kochanie, przecie\u017c ci m\u00f3wi\u0142am, \u017ce od\u0142o\u017cy\u0142am j\u0105 na twoj\u0105 szafk\u0119. \u2013 powiedzia\u0142a Helen, wchodz\u0105c do pokoju i si\u0119gaj\u0105c na jedn\u0105 z szafek Susan. \u2013 Prosz\u0119, oto zguba. Co rysujesz, kochanie? \u2013 zapyta\u0142a zaciekawiona mama, wycieraj\u0105c r\u0119ce w szmatk\u0119 i spogl\u0105daj\u0105c przez rami\u0119 c\u00f3rki.<br \/>\n&#8211; To nasza rodzina, na lodach. Tutaj jest tata, kt\u00f3ry trzyma mnie za r\u0105czk\u0119 i ty, z naszym pieskiem. \u2013 powiedzia\u0142a s\u0142odko dziewczynka, bior\u0105c od mamy kredk\u0119 i koloruj\u0105c traw\u0119 porastaj\u0105c\u0105 jedyny na tej stacji park.<br \/>\n&#8211; Piesek? \u2013 zapyta\u0142a zaciekawiona Helen. \u2013 Przecie\u017c nie mamy pieska Susan.<br \/>\n&#8211; Teraz nie, ale tatu\u015b mi kupi. Na urodziny. Wabi si\u0119 Simba, tak jak w tej ksi\u0105\u017cce. \u2013 odpowiedzia\u0142a c\u00f3reczka z ca\u0142kowit\u0105 szczero\u015bci\u0105, zmieniaj\u0105c co chwil\u0119 kredki i koloruj\u0105c inne elementy obrazka.<br \/>\n&#8211; Czyli ten piesek b\u0119dzie naszym lwi\u0105tkiem? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Helen. \u2013 A wiesz, \u017ce lwi\u0105tka jedz\u0105 du\u017co mi\u0119sa? Mo\u017ce jak b\u0119dzie du\u017cy, to nas zje? \u2013 zawarcza\u0142a nagle Helen i zacz\u0119\u0142a \u0142askota\u0107 c\u00f3reczk\u0119, kt\u00f3ra \u015bmiej\u0105c si\u0119 wniebog\u0142osy pr\u00f3bowa\u0142a odp\u0119dzi\u0107 matczyne r\u0119ce. W tym samym czasie, w extranetowym odbiorniku informacyjnym, zawieszonym na \u015bcianie w kuchni, podano wiadomo\u015b\u0107 z ostatniej chwili.<br \/>\n&#8211; Anthon Lee, dobry wiecz\u00f3r. Przerywamy transmisj\u0119 aby nada\u0107 bardzo wa\u017cny komunikat. Plac\u00f3wka badawcza Przymierza, orbituj\u0105ca na intergalaktycznej strefie wp\u0142yw\u00f3w, wskutek rozpr\u0119\u017cenia system\u00f3w tlenowych i niezachowania nale\u017cytej staranno\u015bci wobec procedur bezpiecze\u0144stwa, przesta\u0142a istnie\u0107. Implozj\u0119 potwierdzi\u0142y si\u0142y zwiadowcze Republiki Marsja\u0144skiej i wojsko Przymierza, zaokr\u0119towane na pok\u0142adzie SSV Liberty. Co wi\u0119cej, na l\u0105dowiskach stacji badawczej zaobserwowano zadokowane kr\u0105\u017cowniki Exo-Tech i XenoGenetic, co stanowi\u0107 mo\u017ce znaczne uchybienie i z\u0142amanie postanowie\u0144 intergalaktycznych zawartych w traktacie waszyngto\u0144skim. Rz\u0105d Przymierza wystosowa\u0142 not\u0119 dla przedstawicieli obu firm z \u017c\u0105daniem wyja\u015bnie\u0144\u2026 &#8211; Helen podesz\u0142a do pulpitu i \u015bciszy\u0142a g\u0142o\u015bno\u015b\u0107. Jej sk\u00f3ra poblad\u0142a, a pi\u0119\u015b\u0107 zacisn\u0119\u0142a si\u0119 na trzymanej w r\u0119c\u0119 szmatce. Z oczu pop\u0142yn\u0119\u0142y \u0142zy, a kobieta poczu\u0142a jak p\u0119ka jej serce. W tym momencie zadzwoni\u0142 interkom przy drzwiach. Helen niemal podskoczy\u0142a i podesz\u0142a do drzwi.<br \/>\n&#8211; Tatu\u015b? \u2013 zawo\u0142a\u0142a nagle ze swojego pokoju Susan, zabieraj\u0105c swoj\u0105 ulubion\u0105 maskotk\u0119 i id\u0105c w kierunku mamy.<br \/>\n&#8211; Nie kochanie, to nie tatu\u015b. Pewnie kurier albo technik, usi\u0105d\u017a prosz\u0119 i doko\u0144cz rysunek. Zaraz podam obiad. \u2013 odpowiedzia\u0142a zrozpaczonym g\u0142osem Helen, z trudem wstrzymuj\u0105c \u0142zy i staraj\u0105c si\u0119 wyj\u015b\u0107 jak najbardziej naturalnie. Drzwi otworzy\u0142y si\u0119. Na progu sta\u0142o trzech m\u0119\u017cczyzn odzianych w mundury wojsk Przymierza. Jednym z nich, wysuni\u0119tym najbli\u017cej drzwi by\u0142 admira\u0142 Gustavsson, bezpo\u015bredni prze\u0142o\u017cony jej m\u0119\u017ca, stacjonuj\u0105cy tu na orbicie ziemskiej. \u0141zy Helen p\u0142yn\u0119\u0142y coraz rzewniej, a ona sama wgryz\u0142a si\u0119 z szmatk\u0119, pr\u00f3buj\u0105c nie szlocha\u0107 i nie krzycze\u0107.<br \/>\n&#8211; Pani Andersson. \u2013 przywita\u0142 si\u0119 admira\u0142 skinieniem g\u0142owy i wr\u0119czy\u0142 zdruzgotanej kobiecie bia\u0142\u0105 kopert\u0119. Nie m\u00f3wi\u0105c nic wi\u0119cej, sk\u0142oni\u0142 si\u0119 ponownie i odszed\u0142 wraz ze swoimi lud\u017ami. Helen sta\u0142a kilka minut w drzwiach, \u015bciskaj\u0105c w dr\u017c\u0105cej d\u0142oni kopert\u0119. Doskonale wiedzia\u0142a, co si\u0119 w niej znajduje. W jednym momencie zawali\u0142 jej si\u0119 ca\u0142y \u015bwiat, a przez g\u0142ow\u0119 bieg\u0142a ca\u0142a gonitwa my\u015bli. Nieporadnie otworzy\u0142a list, wyrzucaj\u0105c resztki papieru na ziemi\u0119. Odwin\u0119\u0142a list i przeczyta\u0142a nag\u0142\u00f3wek.<br \/>\nW imieniu g\u0142\u00f3wnego zwierzchnika si\u0142 zbrojnych Przymierza Narod\u00f3w Zjednoczonych i prezydenta naszej Ojczyzny, Johna Hendricksa, z \u017calem i przykro\u015bci\u0105 zawiadamiamy, i\u017c pani m\u0105\u017c poleg\u0142, broni\u0105c kraju, \u015bwiata i wszystkiego co by\u0142o mu bliskie. Ten oto list za\u015bwiadcza, \u017ce komandor Thomas Andersson wykazawszy si\u0119 wielk\u0105 si\u0142\u0105, odwag\u0105 i hartem ducha\u2026Helen zwin\u0119\u0142a papier i schowa\u0142a g\u0142\u0119boko do kieszeni. Opar\u0142a si\u0119 o framug\u0119 i p\u0142aka\u0142a, nie pr\u00f3buj\u0105c ju\u017c nic ukrywa\u0107. W tej samej chwili podesz\u0142a do niej Susan i przytuli\u0142a si\u0119 do n\u00f3g.<br \/>\n&#8211; Jeste\u015b smutna mamusiu? \u2013 zapyta\u0142a dziewczynka, \u015bciskaj\u0105c swojego ulubionego misia, Pana Howarda.<br \/>\n&#8211; Ja? \u2013 wyj\u0105ka\u0142a Helen. \u2013 Tak, troch\u0119 tak.<br \/>\n&#8211; Mog\u0119 ci jako\u015b pom\u00f3c? Albo Pan Howard? \u2013 Susan nie ust\u0119powa\u0142a<br \/>\n&#8211; C\u00f3reczko, ja\u2026 &#8211; za\u0142ama\u0142a g\u0142os Helen. \u2013 Nie, ale wiesz co? Mo\u017ce schowamy ten obiad na p\u00f3\u017aniej i p\u00f3jdziemy na lody? Co powiesz na truskawkowe? \u2013 odrzek\u0142a nagle kobieta, sama do ko\u0144ca nie wierz\u0105c we w\u0142asne s\u0142owa.<br \/>\n&#8211; Tak! Na lody? \u2013 Susan niemal podskoczy\u0142a i szybko pobieg\u0142a za\u0142o\u017cy\u0107 buty. Helen odprowadzi\u0142a j\u0105 wzrokiem, k\u0142ad\u0105c sobie r\u0119k\u0119 na brzuchu i delikatnie g\u0142aszcz\u0105c sk\u00f3r\u0119. Po chwili zas\u0142ab\u0142a, a jej cia\u0142o osun\u0119\u0142o si\u0119 na zimn\u0105, metalow\u0105 posadzk\u0119 kosmicznej stacji orbitalnej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sier\u017cant Kovalsky wraz z dwoma swoimi lud\u017ami, szybkim tempem poruszali si\u0119 po korytarzu wychodz\u0105cym z l\u0105dowiska oznaczonego jako 21B. Kiedy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":80,"menu_order":7,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-161","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kronikiwedrowca.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/161","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kronikiwedrowca.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kronikiwedrowca.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kronikiwedrowca.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kronikiwedrowca.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=161"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kronikiwedrowca.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/161\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":162,"href":"https:\/\/kronikiwedrowca.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/161\/revisions\/162"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kronikiwedrowca.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/80"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kronikiwedrowca.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=161"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}