Witajcie!
Kolejna, szósta już część pierwszego rozdziału, jest już na blogu. Będzie trochę więcej niż ostatnio, ale ku mojemu zaskoczeniu wena przyszła sama.
Historia toczy się dalej. Kaeiran wyruszył do Akademii, aby znaleźć odpowiedzi na nurtujące go pytania. Mierząc się z demonami przeszłości, znajduje coś co pokieruje jego poczynaniami. Razem z towarzyszami omawia dalej losy ich nowopowstałej drużyny. Różne motywacje, różne ambicje – każdy z nich musi sam odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: dlaczego jego przeznaczenie przywiodło go do tego miejsca? Jakim w tym cel?
Odpowiedzi znajdziecie (nie na wszystko!) w szóstej części pierwszego rozdziału moich Kronik Aethernas.
Dodatkowo muszę przyznać, że Dziennik Skazańca także będzie niedługo uaktualniony – poza normalnym trybem. Wena jakoś strasznie mnie rozpieszcza i pozwala przelać wszystkie moje pomysły na papier. Mam ich sporo i nie zapowiada się, aby któraś z serii miała się nagle skończyć. Wiem jednak, że zapowiadałem jakiś czas temu inne serie i wiem też, że na razie nic z nich nie powstało. Jednakże myślami krążę wokół innych opowieści i na pewno coś się z tego urodzi. Nie wiem tylko co i kiedy.
Ja się cieszę, a co. Mam nadzieję, że was wciąga i czyta się wam to tak samo dobrze, jak mi pisze.
Pozdrawiam
-Ealandiel