Witajcie!
Ostatni czas naznaczony był choróbskami trójki dzieciaków, więc cała siła przerobowa poszła na ogarnianie rzeczywistości. Wena przychodziła z trudem, więc dzisiaj nie będzie nowej strony z Dziennika Skazańca. W zamian jednak chciałbym podzielić się z wami opowiadaniem osadzonym w czasach współczesnych (taka odskocznia od fantasy).
Przedstawia ono ciekawy przypadek Tommy’ego Lee Andersona, tajemnicze spotkanie i dość nieoczekiwany koniec jego dnia.
Serdecznie zapraszam do sekcji Opowiadania Dodatkowe!
-Ealandiel